Miejski quest Metravel
Miasto Gniezno: bezpłatna trasa piesza „Quest po Gnieźnie: Lech i biały orzeł” wzdłuż zabytków. 12 punktów. Około 2 godz. 10 min. Zadania i legendy - prosto ze
Każdy kraj gdzieś się zaczyna. Polska — według legendy — zaczęła się tutaj, od jednego spojrzenia w górę.
Wódz Lech — w późniejszych opowieściach razem z braćmi Czechem i Rusem — prowadził swoje plemię w poszukiwaniu ziemi. Pewnego wieczoru zatrzymał się wśród wzgórz i jezior i zobaczył na starym drzewie ogromne gniazdo, a w nim białego orła z pisklętami. Orzeł rozpostarł skrzydła i na tle czerwonego zachodniego nieba ptak rozbłysnął bielą. Lech uznał to za znak: „Zbudujmy tutaj gniazdo”. Gród nazwał Gniezno — od słowa gniazdo — a białego orła na czerwonym polu wziął za swoje godło. Tak mówi Kronika wielkopolska z XIII wieku, i od tamtego zachodu orzeł nigdy nie odleciał: do dziś jest w herbie kraju.
Historycy oczywiście wzruszają ramionami: nazwę miastu dało zwykłe słowo „gniazdo”. Ale ta ziemia nawet bez legendy ma królewskie tytuły: pierwszy gród polskich książąt, pierwsze arcybiskupstwo, katedra, w której koronowało się pięciu królów, i relikwie świętego, wykupione na wagę złota.
Przejdziesz Gniezno na wskroś, śladem legendy: od brzegu jeziora Jelonek, gdzie brązowy Lech wciąż wypatruje swojego gniazda, przez Wzgórze Lecha i katedrę — do Rynku i placów królów. Po drodze poprowadzą cię małe brązowe przewodniki — ale o nich później, to lokalny sekret.
Trasa jest płaska i zwarta, trochę ponad dwa kilometry, na dwie godziny z wejściem do katedry. Zaczynamy na zachodnim brzegu jeziora Jelonek, przy Muzeum Początków Państwa Polskiego (ul. Kostrzewskiego 1).
Punkty trasy po kolei — co to za miejsca i dlaczego są ciekawe. Zadania i odpowiedzi zostają w samym queście.
Startujemy przy budynku, w którym leży „akt urodzenia” Polski. Muzeum Początków Państwa Polskiego to archeologia pierwszych Piastów: broń i ozdoby z tutejszych grodów, relikty tego samego Gniezna z X wieku, makiety i multimedialne opowieści o tym, jak z plemion znad jezior zebrało się państwo.
Godziny otwarcia: codziennie, bez dni wolnych: maj–wrzesień 9:00–18:00, październik–kwiecień 9:00–16:00; kasa zamykana 15 minut przed końcem · Bilet: 14 PLN, ulgowy 10 PLN; w niedziele wstęp bezpłatny
Oto i założyciel — brązowy Lech dłuta rzeźbiarza Jarosława Boguckiego stoi nad brzegiem Jelonka, przy zejściu od ulicy Poznańskiej. Miejsce wybrano ze znaczeniem: stąd, przez wodę, widać katedrę na wzgórzu — najlepszy kadr Gniezna, a wieczorem, gdy za plecami zachodzi słońce, pejzaż posłusznie powtarza legendę: ciemne wzgórze, czerwone niebo.
Od Lecha ścieżka prowadzi wzdłuż brzegu i wyprowadza pod Wzgórze Lecha — to samo, na które idziemy. Ale zanim zaczniesz się wspinać — obiecany lokalny sekret.
Wejdź na wzgórze — i przywita cię król. Bolesław Chrobry, syn Mieszka I, w 1025 roku został pierwszym koronowanym władcą Polski, a koronę włożono mu tu, w gnieźnieńskiej katedrze.
Przed tobą serce Gniezna i jedna z głównych świętości kraju. Gotycka katedra z czerwonej cegły stoi na miejscu świątyń budowanych tu od X wieku i kryje historię, dla której od tysiąca lat przybywają tu pielgrzymi.
Godziny otwarcia: obiekty turystyczne katedry: pn–sob 9:00–17:00 (latem) / do 16:00 (zimą); w niedziele zwiedzanie dla turystów zamknięte · Bilet: Drzwi Gnieźnieńskie 16 PLN (ulgowy 14), podziemia 14/12 PLN, wieża widokowa 12/10 PLN, bilet łączny na wszystko 48/42 PLN
Przejdź od katedry trochę wyżej, na sam czubek wzgórza, do skromnego kościoła świętego Jerzego. Nie daj się zwieść barokowej fasadzie: stoisz w najstarszym punkcie Gniezna.
Zejdź ze wzgórza na ulicę Tumską — główną oś starego Gniezna, łączącą katedrę z Rynkiem. Tędy wjeżdżali do miasta królowie, tędy szli pielgrzymi, tędy idziemy i my.
Tumska wyprowadza cię na Rynek — przytulny brukowany plac na Wzgórzu Panieńskim, jednym z siedmiu gnieźnieńskich. Miasto, jak Rzym, stoi na siedmiu wzgórzach i jest z tego dumne.
Egzamin zdany — można się i pokrzepić. Rynek w Gnieźnie to także główna „stołówka” miasta: kawiarnie i cukiernie są tu na każdym kroku.
Z Rynku zanurz się w uliczki na północny wschód, na skrzyżowanie Kilińskiego, Grzybowa i Krzywego Koła — tam czeka drugi król Polski. Gniezno rozstawiło po mieście posągi wszystkich pięciu monarchów koronowanych w tutejszej katedrze, a to jest Mieszko II Lambert, syn Chrobrego.
Teraz ulicą Grzybowo na południowy wschód, na skwer przy skrzyżowaniu Dąbrówki i Łubieńskiego — tam stoi trzeci król, Bolesław II. Historia nadała mu od razu dwa przydomki i oba zasłużone.
Ostatni punkt jest o dwa kroki stąd, na skwerze przy kościele garnizonowym. Stoi tu człowiek, bez którego Gniezno pozostałoby zwykłym grodem na wzgórzu — święty Wojciech.
Ta trasa jest częścią miejskich questów Metravel. Poniżej — pozostałe questy w tym mieście i miasta z questami w pobliżu.