Miejski quest Metravel
Miasto Zakopane: bezpłatna trasa piesza „Quest po Zakopanem: śpiący rycerze Giewontu” wzdłuż zabytków. 8 punktów. Około 3 godz. 20 min. Zadania i legendy
Nad Zakopanem leży rycerz. Podnieś wzrok na południe, a zobaczysz go na własne oczy — masyw Giewontu od północy układa się w wojownika śpiącego na plecach; Wielki Giewont to głowa, Długi Giewont — ciało ukryte w kamiennej zbroi.
Górale opowiedzą ci, że to nie tylko gra sylwetek. W jaskiniach wewnątrz góry śpi zaklęte wojsko: rycerze w zbrojach leżą równymi rzędami, konie stoją przy kamiennych żłobach. Żył kiedyś w Kościelisku kowal Kuba — pewnej nocy przyszedł do niego starzec i poprosił o podkucie kilkuset koni. Zaprowadził kowala w góry, podniósł głowę — zagrzmiało, skalny blok się odsunął i Kuba zobaczył ich wszystkich: śpiące wojsko w pełnym uzbrojeniu. Rycerze obudzą się i wyjdą do walki, mówi legenda, kiedy Polsce zagrozi największe niebezpieczeństwo. Na razie śpią. A największy skarb, którego strzegą, to nie złoto, lecz wolność.
Dziś przejdziesz Zakopane z południa na północ, od olbrzymiej skoczni po górę z panoramą: obok ludzi, którzy wymyślili to miasto — lekarza przywożącego tu pacjentów „na klimat”, gawędziarza, którego opowieści zapisywano słowo w słowo, artysty, który wynalazł cały styl architektoniczny — główną ulicą, gdzie rycerza widać wprost między witrynami, do drewnianego kościoła, którego parafianie dokonali niemal niemożliwego na „głowie” rycerza, i w górę, na Gubałówkę, skąd widać całe śpiące wojsko.
Trasa to około czterech kilometrów po mieście plus wejście na Gubałówkę (kolejką linowo-terenową albo pieszą ścieżką). Zaczynamy u podnóża Wielkiej Krokwi — dużą skocznię doskonale widać z daleka, parking jest obok.
Punkty trasy po kolei — co to za miejsca i dlaczego są ciekawe. Zadania i odpowiedzi zostają w samym queście.
Zaczynamy od najmłodszego „olbrzyma” Zakopanego — i jedynego stworzonego przez człowieka. Wielką Krokiew, największą skocznię narciarską Polski, otwarto w marcu 1925 roku; stok pod nią profilowano dosłownie wybuchami.
Zejdź od Krokwi w stronę miasta — na skrzyżowaniu przy rondzie Jana Pawła II stoi pomnik dwóch ludzi, bez których nie byłoby Krupówek, kurortu, a może nawet samego słowa „Zakopane” na mapach Europy. Na górze jest popiersie Tytusa Chałubińskiego, warszawskiego lekarza, który w latach 1870–1879 „odkrył” Zakopane: przywoził tu pacjentów leczyć górskim powietrzem, a za doktorem ruszyła cała Warszawa.
Od pomnika wyjdź na Krupówki — kilometrową pieszą rzekę, główną ulicę Zakopanego. Kiedyś była to po prostu droga ze wsi do huty żelaza w Kuźnicach, nazwana od polany rodu Krupów; w latach 1870–1879 wydzielono ją jako ulicę — a dalszy ciąg widzisz na własne oczy: kawiarnie, smreki, uliczni muzycy, zapach oscypka z rusztów.
W skwerze przy Krupówkach na kamiennej kolumnie stoi popiersie Władysława Jagiełły. U podnóża siedzi figura chłopca w góralskim stroju, a na cokole wykuto jubileuszowe daty — jakiego zwycięstwa dotyczą, podpowie napis na kolumnie.
Z Krupówek skręć na zachód w ulicę Kościeliską — doprowadzi cię do najstarszej świątyni Zakopanego: drewnianego kościółka z 1847 roku, z modrzewia, pod gontowym dachem, budowanego przez cieślę Sebastiana Gąsienicę-Sobczaka. To właśnie parafianie tej parafii dokonali tego, co w pogodny dzień widać nawet z Krupówek.
Tuż za kościołem, za kamiennym ogrodzeniem z bramą projektu Witkiewicza, leży najbardziej niezwykły cmentarz Polski. Pęksowy Brzyzek („brzyzek” po góralsku to urwisko nad potokiem) założono w 1848 roku na ziemi podarowanej przez Jana Pęksę i od pewnego momentu zaczęto tu chować tylko osoby zasłużone dla Zakopanego i Tatr.
Nieco dalej przy Kościeliskiej stoi dom, od którego zaczął się cały narodowy styl. Willę Koliba zbudowano w latach 1892–93 według projektu Stanisława Witkiewicza — artysta pomyślał ją jako manifest: zamiast modnych szwajcarskich chaletów góralska chałupa podniesiona do rangi architektury, z rzeźbionymi fasadami, kamiennym cokołem i podhalańskimi „słoneczkami” w szczytach.
Finał jest na górze. Wróć Kościeliską do rynku u podnóża Gubałówki: stąd od 1938 roku jeździ kolejka linowo-terenowa (zbudowana w 168 dni!), a obok zaczyna się piesza ścieżka — około czterdziestu minut pod górę (bilet na kolejkę około 40–49 zł w obie strony, online na pkl.pl taniej).
Ta trasa jest częścią miejskich questów Metravel. Poniżej — pozostałe questy w tym mieście i miasta z questami w pobliżu.