Miejski quest Metravel
Miasto Niedzica: bezpłatna trasa piesza „Quest po Niedzicy: skarb Inków nad Dunajcem” wzdłuż zabytków. 7 punktów. Około 2 godz. 30 min. Zadania i legendy
Ze wszystkich legend o skarbach ta jako jedyna w Europie zostawiła materialny ślad, zaprotokołowany przy świadkach.
31 lipca 1946 roku pod zamek nad Dunajcem przyjechał młody prawnik Andrzej Benesz. Przy dziesięciu świadkach — sołtysie, żołnierzach pogranicza, leśniczym — wskazał próg zamkowej bramy, kazał kopać i z głębokości dwudziestu centymetrów wydobył ołowianą tubę długości dłoni. W środku według protokołu były spróchniałe rzemyki z węzełkami — kipu, inkaskie pismo węzełkowe — oraz złote blaszki z wybitymi słowami: „Dunajecz, Vigo, Titicaca”. Trzy punkty na mapie świata. Trzy skrytki ze złotem imperium nieistniejącego już od trzystu lat.
Skąd inkaskie pismo pod progiem zamku w Pieninach? Legenda odpowiada tak. W XVIII wieku potomek tutejszych właścicieli Sebastian Berzeviczy wyjechał do Peru i ożenił się ze szlachetnie urodzoną Inkaską. Ich córka Umina została żoną krewnego Tupaca Amaru — przywódcy wielkiego powstania przeciw Hiszpanom. Kiedy powstanie utopiono we krwi, rodzina uciekła przez ocean z częścią złota Inków — i ukryła się w rodowym gnieździe Berzeviczych, zamku Dunajec. Ale zabójcy odnaleźli ich także tutaj: w 1796 roku Uminę zasztyletowano przy zamkowych murach. Jej małego syna adoptowano pod nowym nazwiskiem — zachował się nawet ślad łacińskiego aktu z 1797 roku — a skarb podobno ukryto. Gdzie? O tym właśnie mówiło kipu.
Co naprawdę było w tubie, nie da się już sprawdzić: kipu zniknęło, Benesz mówił o jego losach zawile, a w 1976 roku zginął w wypadku samochodowym — plotka oczywiście ogłosiła to klątwą Inków. Ale próg, pod którym kopano, leży na swoim miejscu. Dziś po nim przejdziesz.
Trasa jest krótka i pełna treści: spichlerz i wozownia u podnóża, sam zamek (bilety na konkretną godzinę — kup wcześniej na bilety.zamekniedzica.pl albo w kasie; latem zamek otwarty 9:00–19:00), potem zapora przez Dunajec — a na drugim brzegu opcjonalnie ruiny rywala, zamku Czorsztyn. Zaczynamy przy kasie pod zamkiem.
Punkty trasy po kolei — co to za miejsca i dlaczego są ciekawe. Zadania i odpowiedzi zostają w samym queście.
Zanim podejdziesz do bramy, spójrz na skromnego sąsiada zamku — niski spichlerz z XVIII wieku nieco poniżej kasy. Zamek Dunajec nigdy nie był po prostu twierdzą — był centrum ogromnego gospodarstwa na węgierskim brzegu Dunajca.
Obok spichlerza jest wozownia, szopa na powozy. W środku zebrano pojazdy konne z lat 1900–1939: takimi jeździli ostatni właściciele zamku — węgierski ród Salamonów, władający Niedzicą aż do końca drugiej wojny światowej.
Podejdź do zamku. Wchodzisz do siedmiowiekowej twierdzy: zaczęto ją budować około lat 1320–1329, a w 1330 roku testament żupana Wilhelma Drugetha już wspomina ją jako „niedawno zbudowaną”.
Wejdź na górny dziedziniec — najstarszą część twierdzy. Na jego skraju zieje studnia wykuta wprost w wapiennej skale na dziesiątki metrów w głąb.
Wyjdź na taras zamku średniego — a Pieniny rozłożą przed tobą całą scenę tej historii. W dole lśni Jezioro Czorsztyńskie.
Zejdź od zamku do zapory — jej koroną prowadzi przejście piesze i jest to najpiękniejszy spacer w Niedzicy. Zaporę budowano dwadzieścia dwa lata, od 1975 do 1997 roku, usypując 1,7 miliona metrów sześciennych żwiru z glinianym rdzeniem.
Ostatni punkt jest opcjonalny, dla tych, którym nie wystarcza jeden zamek: ruiny Czorsztyna na przeciwległym brzegu. Latem (mniej więcej maj–wrzesień) z przystani pod zamkiem Niedzica co dwadzieścia minut kursują statki „Halny” i „Dunajec”, a do tego wycieczkowe „Harnaś” i „Biała Dama”, nazwana oczywiście na cześć tutejszego ducha.
Ta trasa jest częścią miejskich questów Metravel. Poniżej — pozostałe questy w tym mieście i miasta z questami w pobliżu.